Ścieżka klienta czyli Customer Journey

Ścieżka klienta czyli Customer Journey

Customer Journey jest to podróż klienta, korzystającego z naszych usług lub produktów, rozpoczynająca się jeszcze przed zakupem. Jeśli posiadamy sklep typu brick-and-mortar, Customer Journey rozpoczyna się od momentu zauważenia wystawy sklepowej i wejścia do sklepu. Zapach, rozłożenie towaru, atmosfera- to są te początkowe aspekty, z których znaczenia często nie zdajemy sobie sprawy. 

Customer Journey w sklepach internetowych

A jak to wygląda w przypadku biznesu prowadzonego tylko na platformach internetowych? Customer Journey rozpoczyna się od momentu wejścia na stronę sklepu. Tak jak w sklepach typu brick-and-mortar, bardzo istotne znaczenie ma layout strony, kolorystyka, łatwość poruszania się po stronie i odnajdywania produktu, który nas interesuje. Te, wydawałoby się, szczegóły mają często realny wpływ na to czy nasz potencjalny klient zdecyduje się dokonać zakupu. 

Co decyduje o zakupie?

Atrakcyjność produktu, niekoniecznie jest wyznacznikiem tego, że klient się zdecyduje na jego zakup, szczególnie w czasach tak ogromnej konkurencji jeśli chodzi o dostarczenie tego samego typu produktów, w praktycznie każdej dziedzinie. Kwestia form płatności, dostawy, możliwości zwrotu są to równie istotne aspekty, które często sprawiają, że nawet gdy nasz potencjalny klient ma wybrane produkty w koszyku, może wciąż zrezygnować z zakupu.

Customer Journey a obsługa posprzedażowa

Gdy nasz potencjalny klient stanie się klientem rzeczywistym, czyli dokona zakupu naszego produktu. Mogłoby się wydawać, że Customer Journey dobiegła końca. Nic bardziej mylnego. Należy pamiętać, że nasza opieka nad klientem nie kończy się na tym, że został “odhaczony” i czas się skupić na kimś nowym. To w jaki sposób przeprowadzany jest proces zwrotu, również ma wpływ na to czy klient decyduje się na zakup, a także na jego powrót do firmy. Świetnym przykładem firmy, która swoje kampanie marketingowe od lat opierają o system zwrotów jest Zalando. Dzięki temu, że zdają sobie sprawę, że Customer Journey nie kończy się na zakupie, zbudowali ogromne zaufanie i grupę lojalnych klientów. 

Zwroty to nie jedyny aspekt po-zakupowej opieki nad klientem. To również pozostanie w ciągłym kontakcie z naszymi klientami, przesyłanie im podziękowań za zaufanie, życzeń urodzinowych/świątecznych, czy przesyłania dalszych ofert. Ważne jest aby Customer Journey był traktowany jako proces w formie cyklu a nie linii prostej. W ten sposób zapewnimy najlepsze doświadczenia i zbudujemy lojalną bazę klientów. 

Czy klient B2B ma takie same wymagania jak klient B2C?

Czy klient B2B ma takie same wymagania jak klient B2C?

Jakie są różnice między klientami B2B a B2C? Czy ich wymagania są takie same, czy można stosować wobec nich jednakowe strategie marketingowe? Odpowiedź na te pytania należy rozpocząć od wspomnienia o dość nowym modelu relacji dostawców z klientami- B2B2C (ang. Business-to-Business-to-Consumer). Są to relacje będące w pewnym sensie odpowiedzią na zmieniające się potrzeby przedstawicieli sektora B2B.

Obecnie, osoba decyzyjna w kwestii zakupów firmowych, to przede wszystkim człowiek, czyli jednostka, która ma swoje emocje, swój gust i swój system wartości, którymi kieruje się na co dzień. Ten zespół indywidualnych cech decyduje o jego codziennych zakupach jako indywidualnego konsumenta, co przekłada się także na życie zawodowe i skutkuje przyzwyczajeniem do komfortu zakupów, jaki oferują swoim klientom firmy działające w trybie B2C.

Taki człowiek świadomie oczekuje podobnej wygody także w zakupach firmowych, toteż dostawcy B2B muszą coraz mocniej stawiać na relacje 1-to-1, zmieniające stosunki z klientami z biznesowych i profesjonalnych na nieco bardziej bezpośrednie, emocjonalne, związane z budowaniem więzi i dostrzeganiem potrzeb nie tylko firmy, ale także człowieka po drugiej stronie. Pod względem wymagań dot. jakości, wygody i sposobu obsługi klienta B2B należy dzisiaj traktować na równi z B2C. Należy jednak pamiętać, że zapotrzebowanie klienta B2C może różnić się od klienta B2B. Jest to przede wszystkim różnica w ilości produktów ale często również w ich typie i zastosowaniu. 

Marketing B2B i jego główny cel, jakim jest generowanie leadów polega na budowaniu osobistych relacji, które mają na celu doprowadzenie do długoterminowych relacji z klientem, opartych na zaufaniu. Dlatego budowanie relacji w marketingu B2B, zwłaszcza podczas cyklu zakupowego, ma kluczowe znaczenie. Transakcje w modelu B2B często opiewają w wysokie kwoty i są powtarzalne, tak więc nieraz mają bezpośredni wpływ na “być lub nie być” biznesu. Podczas gdy głównym celem marketingu B2B, celem marketingu B2C jest nakierowanie uwagi konsumentów na produkty i zmotywowanie ich do zakupu. Do tego ważne jest bardzo skupienie się na stworzeniu możliwie najbliższej ideałowi Customer Journey, o której pisaliśmy tutaj.

Salesforce Pardot – dla kogo jest i co pozwala osiągnąć?

Salesforce Pardot – dla kogo jest i co pozwala osiągnąć?

Salesforce Pardot to narzędzie z zakresu Marketing Automation, zaprojektowane dla podmiotów funkcjonujących w ramach relacji B2B.
Z racji swej specyfiki i wielu zalet, często stosowany jest także przez firmy B2C. Przede wszystkim, Pardot to świetny kreator ścieżki klienta, pozwalający w szczegółach zaplanować kampanię o dowolnym celu i specyfice.

Tworzenie ścieżki w postaci graficznego schematu, jest przy pomocy Pardot wyjątkowo przyjemne i intuicyjne.


Kolejna funkcja to niezawodny system mailingowy, umożliwiający zaprojektowanie wielu szablonów mailowych oraz staranne zaplanowanie wysyłki maili do wyselekcjonowanej grupy odbiorców. Pardot to także stały monitoring prowadzonej kampanii, obejmujący wiele szczegółowych informacji na temat jej skuteczności i podpowiadający korzystne modyfikacje.


Narzędzie zbiera szczegółowe dane dotyczące prospectów/leadów biorących udział w kampanii, dokonuje zaawansowanego scoringu i pozwala osiągać najwyższe możliwe wskaźniki konwersji. Dodatkowo, Pardot można łatwo i skutecznie zintegrować z Salesforce Sales Cloud, co pozwala nie tylko na wygodne przekazywanie przygotowanych do zakupu klientów handlowcom, ale także podnosi znacząco komfort i efektywność współpracy działów marketingu i sprzedaży.

Czy tradycyjna sprzedaż może wspierać sprzedaż online?

Czy tradycyjna sprzedaż może wspierać sprzedaż online?

Pisaliśmy już o tym, w jaki sposób działania online mogą wspierać sprzedaż w świecie rzeczywistym. Możliwe jest także wsparcie płynące w odwrotnym kierunku. W czasach szerokiej dostępności produktów, prowadzenie sprzedaży jednokanałowo zostawia nasz biznes w tyle. Istnieje wiele rodzajów strategii kanałów dystrybucji;  single channel (jednokanałowy), omnichannel (połączenie sprzedaży fizycznej ze sprzedażą online) oraz multichannel (wielokanałowy).

Model Omnichannel

Niewątpliwie bardziej atrakcyjnym modelem od dystrybucji single channel jest omnichannel. Na czym on konkretnie polega? Istnieje sześć strategii omnichannel- sprzedaż online, z odbiorem w sklepie brick-and-mortar (fizycznym), sprzedaż online z dostarczeniem do domu, sprzedaż w sklepie fizycznym z dostawą (do domu lub innego miejsca), sprzedaż prosto z magazynu lub centrum produkcyjnego do Twojego sklepu, domu lub innego miejsca, sprzedaż online z możliwością zwrotu w sklepie fizycznym lub ze zwrotem do sklepu online. Jak możemy wydedukować, jest to forma uzupełniania się i wspierania dwóch kanałów dystrybucji- sklepu fizycznego i sklepu online. 

Sprzedaż tradycyjna i Sprzedaż online

W jaki sposób sprzedaż tradycyjna może być wsparciem dla sprzedaży online? Przykładem takich działań może być zachęta ze strony sprzedawcy w sklepie stacjonarnym. Warto postarać się, aby klient dokonujący tam zakupu, zarejestrował się w programie lojalnościowym firmy. W założeniu, podczas takiej rejestracji, zostanie poproszony o podanie adresu e-mail i wyrazi zgody marketingowe. Taki zabieg pozwoli przesyłać mu dostosowane do jego preferencji i spersonalizowane oferty, także te obejmujące zakupy online.

Inna możliwość, to oferta specjalna, polegająca np. na podarowaniu zniżki o określonej wartości. Taki rabat może zostać udzielony na kolejne zakupy, w zamian za dołączenie do listy newsletterowej. Newsletter zaś doskonale posłuży za narzędzie promocyjne, w przypadku którego również można reklamować zakupy w świecie wirtualnym. Częstą formą takiej zniżki są kupony wystawiane po dokonaniu zakupu  w sklepie typu brick-and-mortar  działające tylko w przypadku zakupu na stronie online sklepu.

Z wielu innych możliwości, warto wspomnieć także o aktywnym uświadamianiu klienta podczas wizyty w sklepie stacjonarnym, że oferta firmy online zawiera szerszy asortyment (co często z przyczyn ograniczeń lokalowych powoduje istotne różnice w dostępności towarów online vs. offline), a dokonując tam zakupów, można skorzystać z preferencyjnych warunków zapewnionych przez ogólnie panujące prawo, np. zwrócić towar bez podania przyczyny, w określonym czasie.

 

Kampanie cross-selling i up-selling – czym są?

Kampanie cross-selling i up-selling – czym są?

Cross-selling i up-selling to kampanie/strategie sprzedaży, a ściślej mówiąc – elementy większej strategii sprzedażowej. Cross-selling i up-selling często są stosowane jednocześnie, co zwiększa prawdopodobieństwo finalnego podniesienia wartości dokonywanego zamówienia.

Czym jest cross-selling?

Cross-selling, czyli sprzedaż krzyżowa, to strategia, która polega na oferowaniu produktów lub usług, stanowiących dodatek do kupowanego przez klienta produktu lub wybranej przez niego usługi w podstawowym zakresie, który można w ten sposób rozszerzyć. Z reguły, oferowane klientowi dodatkowe produkty lub usługi są rozwiązaniami komplementarnymi. Wzbogacają one funkcjonalność nowego zakupu, dają dodatkowe korzyści lub podnoszą komfort jego użytkowania.Prostym przykładem może być zakup tabletu, dla którego cross-sellingową propozycją komplementarnego produktu będzie etui podróżne, a komplementarną usługą dodatkowe ubezpieczenie od mechanicznych uszkodzeń ekranu. 

Czym jest up-selling?

Up-selling jest natomiast strategią podnoszenia wartości dokonywanych zakupów. Jest stosowany w momencie, gdy zakup nie jest jeszcze sfinalizowany, co rodzi szansę, że klient jeszcze może zmienić decyzję i zakupić produkt w wyższej wersji, o lepszej specyfikacji, w wyższej cenie, np. tablet wyposażony w szybszy procesor czy większą pamięć. Dotyczy się to również usług, gdy np. bookujemy jakiś wyjazd i zaproponowany jest nam bilet w biznes klasie zamiast ekonomicznej lub pokój z widokiem na morze zamiast na tylną uliczkę. 

Jakie korzyści jako biznes możemy czerpać korzystając z tych strategii?

  •  Zwiększone zyski– klienci kupujący więcej produktów/usług lub ich droższe wersje, naturalnie operują większymi kwotami, co oznacza zwiększony przychód dla Twojej firmy
  • Budowanie zaufania i lojalności wśród klientów- dosprzedaż w formie cross-sellingu bądź up-sellingu ma na celu przedstawienie klientowi wszystkich możliwych opcji, aby mógł dokonać świadomego wyboru, a to wpływa pozytywnie na jego zaufanie do firmy
  • Zwiększone ROI (z ang. return on investment)- ponieważ dosprzedaż odbywa się na klientach już pozyskanych, koszty Twoich inwestycji, typu marketing, pozyskanie lead’a, sprzedaż, nie ulegają zwiększeniu, a pomimo to zarabiasz więcej. 
  • Równowaga między nowymi a obecnymi klientami– dzięki zbudowanej lojalności, ilość Twoich stałych klientów może być bliżej lub nawet na równi tych nowo-pozyskanych, co oznacza stały i bezpieczny przychód dla Twojej firmy

 

 

 

 

 

Czy marketing automation jest dla każdego biznesu?

Czy marketing automation jest dla każdego biznesu?

Marketing Automation to technologia charakteryzująca się wysoką elastycznością. Jej elementy można z powodzeniem zaimplementować w biznesie dowolnej wielkości, jak również z każdej branży.

Dla kogo tworzone są narzędzia Marketing Automation?

Narzędzia służące automatyzacji marketingu składają się najczęściej z komponentów, których dobór i konfiguracja zależy od potrzeb danej firmy. Podobnie jest z licencjami dla użytkowników – np. w przypadku produktów Salesforce. Można wykupić liczbę licencji zarówno dla małej firmy, jak i dla międzynarodowej korporacji. Tyczy się to również specyfiki biznesu. Zarówno firmy działające w ramach sektora B2B, jak i B2C, znajdą narzędzia dostosowane do siebie. Znów można się tu posłużyć przykładem Salesforce, gdzie Salesforce Marketing Cloud jest produktem przeznaczonym dla firm funkcjonujących w ramach B2C, a Salesforce Pardot został stworzony dla B2B. Nie jest to sztywny podział, ponieważ przy wyborze właściwej platformy Marketing Automation decyduje także szereg innych czynników, ale pokazuje, że żadna firma nie jest przez twórców systemów MA pomijana.Jeśli zaś chodzi o różnorodność potrzeb – każdy biznes, który używa jakiejkolwiek formy reklamy, odnajdzie istotne korzyści w automatyzacji codziennych czynności i procesów.

Czy automatyzacja marketingu jest dla Ciebie?

Jeśli prowadzisz firmę, która nie jest specyficzną jednoosobową działalnością gospodarczą, świadczącą np. usługi rzemieślnicze w oparciu o wyrobioną przez lata markę i tylko dla stałej grupy klientów, prawdopodobnie potrzebujesz reklamy. Jakiego rodzaju, w jakiej skali i z jakimi założonymi celami, jest kwestią tego, jakiej wielkości jest Twoja firma, czym się zajmuje i w jaki sposób najlepiej można dotrzeć do Twoich klientów. W doborze zarówno grupy odbiorców Twoich treści marketingowych, tworzeniu tych treści, a także ich dystrybucji w odpowiednio skonfigurowanym czasie i z właściwym podziałem na sekwencje, pomogą Ci systemy automatyzacji marketingu.

Nowoczesne narzędzia tego typu są intuicyjne w obsłudze, elastyczne w dostosowaniu do Twoich potrzeb. Przede wszystkim są one niezawodne, a często także oparte  o chmurę, tak jak Salesforce. Dzięki temu są zawsze dostępne, zapewniają aktualne dane i pozwalają na natychmiastowe podjęcie działań wtedy, kiedy tego potrzebujesz. Możesz być pewny, że automatyzacja marketingu jest także dla Ciebie!

Balans między sprzedażą internetową i tradycyjną

Balans między sprzedażą internetową i tradycyjną

Dystrybucja jednokanałowa, czyli na przykład tylko na platformie online czy tylko w tradycyjnej formie, czyli w sklepach typu brick-and-mortar, jest już przestarzałym modelem. Decydując się na dystrybucję typu omnichannel, czyli na kolaborację sprzedaży tradycyjnej ze sprzedażą internetową, fundamentalna jest świadomość zalet i wad obu tych dróg. 

 

Sprzedaż internetowa a sklepy brick-and-mortar

Sprzedaż online to dla dostawcy wygoda obsługi, stosunkowo niskie koszty prowadzenia działalności i łatwość szybkiego reagowania na zmieniające się zapotrzebowanie.  Jest to również pewnego rodzaju zabezpieczenie, elastyczność biznesu. Staje się to bardzo istotne w kryzysowych momentach, czego doświadczyliśmy w roku 2020 ze względu na panującą pandemię. Z drugiej strony, oznacza to konieczność organizacji bardzo skutecznego marketingu czy sprawnej logistyki.

Sklep stacjonarny to możliwość bezpośredniego obcowania z klientem i uwiarygodnienie firmy, ale też relatywnie wysokie koszty utrzymania. Dość powszechne jest również przekonanie konsumentów, że sklep jest po to, żeby poznać produkt organoleptycznie, czyli za pomocą zmysłów. Najczęściej zakup i tak realizowany jest finalnie w internecie, po uprzednim porównaniu z produktami oferowanymi przez konkurencję. 

 

The best of both worlds

Warto szukać takiego rozwiązania, które połączy oba światy i pozwoli uniezależnić się od decyzji zakupowej klienta.  Skoro są konsumenci, którzy wolą kupować online i tacy, którzy preferują punkty stacjonarne, należy obu tym grupom zaproponować dogodne warunki do realizacji wybranej przez siebie formy zakupu. W dzisiejszych czasach decydując się na jeden kanał dystrybucji, zostajemy w tyle w porównaniu do do naszej konkurencji. Narażamy się  również na niebezpieczeństwo w przypadku nieprzewidzianych sytuacji. Do takich sytuacji należy na przykład awaria serwerów, czy przymusowe zamknięcie fizycznych lokali. Istnieje wiele możliwości wzajemnego wspierania działalności offline i sprzedaży w internecie. O tym jak sprzedaż online może wspierać tę w sklepach typu brick-and-mortar i odwrotnie możecie znaleźć tutaj. 

 

Kampanie przypominające – czy są potrzebne?

Kampanie przypominające – czy są potrzebne?

Kampanie przypominające to kolejny rodzaj kampanii, który wymaga doprecyzowania dot. nazewnictwa. W tym przypadku mówimy o top-of-mind campaign. Głównym zadaniem tych działań jest utrzymać świeże i aktualne informacje na temat firmy, jej produktów czy usług, w umyśle odbiorcy.

Kampanie przypominające mogą funkcjonować jako odrębna ścieżka klienta. Ścieżka tę stosujemy wobec potencjalnie zainteresowanych ofertą firmy odbiorców. Szczególnie z tymi, z którymi utraciliśmy kontakt lub też jako element istniejącej, większej kampanii promocyjnej. W pierwszym przypadku jest to kampania mająca na celu ponowne zaangażowanie leadów w interakcje z firmą. W drugim, jako część szerszej strategii, kampania przypominająca stosowana jest w innej formie. Jej głównymi odbiorcami są klienci, którzy nie zareagowali tak, jak to zostało założone w celach kampanii. Na przykład nie skorzystali z kuponu promocyjnego na zakup produktu lub usługi, przez założony z góry czas. Po jego minięciu, twórcy kampanii, którzy nie chcą stracić potencjalnych leadów mogą podejmować próby ponownego zdobycia ich uwagi. Mogą to robić poprzez regularne przypominanie o produkcie/usłudze, w postaci np. ciekawostek, zaproszeń, promocji czy przesyłania zestawień/porównań z konkurencyjnymi ofertami na rynku.

Co jest potrzebne do tego, aby nasza kampania przypominająca była skuteczna?

Kampania przypominająca skutecznie pielęgnuje lead’y tylko wtedy, gdy w używamy do niej odpowiednich treści. Tworzymy zaangażowanie wśród odbiorców na wiele różnych sposobów. Dodajemy interesujące posty na blogu, pomocne treści stron, z których sami korzystamy. Ogółem, staramy dzielić się wszelkim contentem związanym z pokrewnymi tematami, jest to dobry przepis na podtrzymanie długoterminowego zainteresowania. Następnie musimy obserwować kluczowe działania, które mogą wskazywać nam na to, że  nasze lead’y są faktycznie zainteresowane zgłębianiem szczegółów dotyczących naszej rzeczywistej oferty.

Każdy w swoim tempie

Obserwowanie zachowań odbiorców jest bardzo istotne w ocenie skuteczności obecnej formy kampanii przypominającej. Odbiorcy takiej kampani są jeszcze przed etapem zakupu. Tak więc każdy z naszych potencjalnych klientów może być na różnych etapach swojej Customer Journey. Jeden może realnie zastanawiać się nad zakupem i być gotowy do rozmowy ze sprzedawcą. Podczas gdy inny może znajdować się na samym początku procesu i nie być gotowy na podejmowanie decyzji odnośnie zakupu naszego produktu przez jeszcze wiele miesięcy. Kluczowe jest to abyśmy śledzilli sygnały aktywności naszych lead’ów. Dzięki temu będziemy mogli skierować potencjalnych klientów do różnych segmentów marketingowych, lepiej dostosowanych do tego, w którym momencie ich Customer Journey się znajdują. Jest to kluczowe dla sukcesu kampanii przypominającej.  Zapewnia, że otrzymują właściwą wiadomość we właściwym czasie, a ich relacja z naszą firmą będzie się stopniowo polepszać.

Czy sztuczna inteligencja odgrywa dziś ważną rolę?

Czy sztuczna inteligencja odgrywa dziś ważną rolę?

Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe, jeszcze 3-4 lata temu, często były traktowane jak slogany reklamowe. Wielu ludziom kojarzyły się bardziej z science-fiction niż rzeczywistością. Według badań, średnio co drugą czynność w firmach można już dzisiaj zautomatyzować przy pomocy aktualnego stanu wiedzy, możliwości i narzędzi.

Nasuwa to wniosek, że nie należy się już skupiać na pytaniu “czy sztuczna inteligencja da radę?”, a raczej “kiedy zaczniemy wykorzystywać jej potencjał?”. Bardzo ciekawym przykładem możliwości AI (ang. Artificial Intelligence) jest Salesforce Einstein – tak nazwano sztuczną inteligencję w wydaniu Salesforce.

Salesforce Einstein- co nam może dać?

Salesforce Einstein zapewnia ogromne wsparcie na obszarach różnych gałęzi biznesowych. W marketingu pomaga zwiększyć współczynniki konwersji, przewidując, kto z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem zaangażuje się w wiadomość e-mail, dzięki punktacji zaangażowania i zaleceniom predykcyjnym (przewidującym). W przypadku sprzedaży pomaga zwiększyć współczynnik wygranych (win rate), czyli wygrane deal’e podzielone przez deal’e wygrane i stracone. Przewiduje, czy klient jest mniej czy bardziej skłonny do zakupu produktu, korzystając z prognozowania i oceniania potencjalnych klientów i ich możliwości. W przypadku serwisu pomaga w klasyfikacji spraw i routingu (wyznaczaniu trasy), aby zwiększyć retencję lub przewidzieć ewentualne problemy. Zawiera również inteligentne chatboty, które pomagają klientom rozwiązywać często powtarzające się problemy. W handlu, zarówno tradycyjnym, jak i cyfrowym, wykorzystuje dane klientów do reklamowania produktów, którymi odwiedzający może być zainteresowany, pomagając zwiększyć przychody i przewidując, czy są bardziej czy mniej skłonni do zakupu określonego przedmiotu.

W skrócie 

Możliwości tego narzędzia można w największym skrócie opisać jako:

  • zaawansowane sugestie rozwiązań i czynności w oparciu o istniejące w systemie dane i ich analizę,
  • typowanie najskuteczniejszych metod i dróg kontaktu z klientami,
  • scoring leadów,
  • podpowiedzi dot. rozłożenia działań w czasie,
  • identyfikacja leadów na podstawie m.in. profili w social media,
  • predykcja potrzeb klientów czy otwarcie użytkownikowi drogi do tworzenia własnych narzędzi opartych o sztuczną inteligencję.

Moc AI jest dzisiaj znacznie większa niż wiedza na jej temat u średniego przedsiębiorcy, który nie zdaje sobie często sprawy, jak wiele korzyści mógłby z tego rodzaju rozwiązań czerpać. Jeżeli chcesz skorzystać z możliwości Salesforce wspartego sztuczną inteligencją – sprawdź: Salesforce Partner.

Narzędzia Salesforce – podbij rynek zagraniczny

Narzędzia Salesforce – podbij rynek zagraniczny

Rozszerzenie działalności firmy o nowy, zagraniczny rynek, to zawsze spore wyzwanie. Przy pomocy systemów CRM, zintegrowanych z nimi narzędzi oraz automatyzacji marketingu i sprzedaży (również narzędzia Salesforce), można ułatwić wykonanie znacznej ilości związanych z tym wyzwaniem zadań.

Rozwój na nowym rynku często wiąże się z dużą ilością pracy zdalnej. Systemy i narzędzia stworzone by pomagać w kontakcie na odległość. Umożliwiają one już praktycznie tę samą jakość pracy, co w trybie face-to-face.

Przydatne narzędzia 

Salesforce oferuje także dodatkowe, niezwykle istotne ułatwienia:

  • Trailhead – platformę e-learningową, którą można w bardzo szerokim zakresie dostosować do potrzeb konkretnego biznesu, szkolenia nowych pracowników czy wprowadzania nowości.
  • Salesforce Community Cloud – zintegrowane z Salesforce Sales Cloud narzędzie do tworzenia społeczności.
  • Chatter –wewnętrzny czat, służący natychmiastowej komunikacji pomiędzy pracownikami firmy.
  • aplikacja mobilna Salesforce- mobilny CRM pozwala na przeprowadzanie procesów sprzedażowych niezależnie od tego gdzie jesteśmy, a utrzymanie łączności pracowników oznacza, że ​​godziny pracy są znacznie bardziej elastyczne

Territory Management

Warto wspomnieć także o Salesforce Territory Management, czyli funkcji zarządzania terytoriami, na których firma działa, np. poprzez podział uprawnień. Umożliwia też selekcję materiałów dedykowanych danym rynkom czy możliwość szybkiego udostępniania właściwych dokumentów firmowych odpowiednim osobom.

Zalety korzystania z Salesforce Territory Management:

  • sprawniejsze uporządkowywanie danych
  • obszary sprzedaży ułatwiają śledzenie tego, którzy przedstawiciele są przypisani do których kont
  • pomaga efektywnie ulokować zasoby, dzięki czemu zwiększa szanse na maksymalizację sprzedaży i zysków.
  • udostępnia prognozy sprzedaży oparte na terytorium 
  • ułatwione przepisywanie kont między terytoriami

 

Ryzyko warte podjęcia 

Globalizacja biznesu poprzez stopniowe wchodzenie na rynek zagraniczny to skomplikowany i często przerażający nas proces, jednak warto pamiętać, że jest to logiczna forma dalszego rozwoju dla firm, które osiągnęły swój potencjał na rynku lokalnym. Czasem może być też tak, że nasz produkt średnio radzi sobie w naszym kraju bo nie ma na niego takiego zapotrzebowania, natomiast cieszyłby się ogromnym powodzeniem w innym kraju, dzięki czemu nasz biznes naprawdę mógłby rozwinąć skrzydła. Najważniejszym krokiem, który musi zostać podjęty przy takiej ekspansji jest research. Należy przebadać zagraniczne rynki pod wieloma kątami, aby wybrać ten właściwy, który daje nam największe szanse na sukces.